RECENZJE
"Ody Safickie" Marka Stachowskiego przedstawione przez Wielką Orkiestrę Polskiego Radia i Telewizji pod dyrekcją Antoniego Wita zainaugurowały koncert.
Wokalną partię wykonała Jadwiga Teresa Stępień, która oczarowała słuchaczy orginalnością swojego głosu, przejmującą interpretacją i wspaniała czarno złotą kreacją na wzór faraonów skrojoną suknią.
Jan Weber, Życie Warszawy " Wstęga przecięta - Festiwal otwarty"
"Wspaniałą Mszę żałobną Verdiego wykonali: (...) soliści, wśród których gwiazdą pierwszej wielkości była Jadwiga Teresa Stępień".
Adam Rozlach, Dziennik Zachodni "Piękna idea w Częstochowie"
"O głosie i technice śpiewaczki nie potrzeba wiele mówić, by nie powtarzać superlatywów, których się już nasłuchała. Mnie ponadto urzekła rzadką wszechstronnością repertuaru i umiejętnością zapanowania nad jego stylistycznym bogactwem"..
Tadeusz Szyłłejko, Gazeta Wyborcza "Polsko - Niemieckie Spotkania w Reszlu", " Ostatnia Niedziela"
"Piękna soczysta barwa głosu polskiej wokalistki nadawała każdej pieśni subtelny, prawie mistyczny charakter, połączony z pełna wyrazu ekspresją"..
Jacek Henryk Bolek, Życie Radomskie "Polsko - Austryjacki duet grał i śpiewał"
"Śpiew i organy.. Jadwiga Teresa Stępień i Franz Haselbock...
W pieśniach Ferenca Lista zabłysnęła ...Jadwiga Teresa Stępień, Prawdziwy popis śpiewaczki nastąpił jednak w repertuarze bruknerowskim. Jej pojemny, nokturnowy mezzosopran idealnie przystaje do charakteru tej muzyki...śpiew zabrzmiał niemal hipnotycznie"
Krzysztof Żmudzin, Słowo Ludu "Pozytywka i Metafizyka"
"Jadwiga Teresa Stępień, artystka występująca w krajach Europy, Ameryki i Azji, niezapomniana w spektaklu.."W drodze"..- pieśni Żydów Sefardyjskich - wraz z wybitnym pianistą i kameralistą Waldemarem Malickim wykonała w pierwszej części programu pieśni niemieckie i francuskie, w drugiej - hiszpańskie....Był to popis wirtuozerii zarówno śpiewaczki jak i pianisty. Sugestywność Jadwigi Teresy Stępień wzrusza i budzi entuzjam.
Wanda Obniska, Głos Wybrzeża "Wszyscy jesteśmy "w drodze"
"W uroki dawnej pieśni hiszpańskiej, tej z dworu królewskiego i tej z kręgu Spaniolów, czyli Sefardyjczyków, czyli dawnych Żydów hiszpańskich, wprowadziła słuchaczy ...Jadwiga Teresa Stępień...Stworzyła ona na scenie klimat prawie świąteczny, którego okazała się pełną wiary ale co i najważniejsze i prawdy, kapłanką. Pełne delikatnego kolorytu, ale i wewnętrznego ognia pieśni w takim właśnie ukazywała wyrazie. Słuchając było to uczucie podobne przebieraniu delikatnymi palcami szlachetnych kamieni, kiedy z przymrużonymi powiekami i lekkim uśmiechem delektuje się gra ich barw"..
Jarosław Kruszewski, Gazeta Pomorska "Festiwal wydarzeń"
"Jadwiga Teresa Stępień, mezzosopran, wraz z trójką instrumentalistów wykonała pieśni dworu hiszpańskiego. Czasu Krzysztofa Kolumba i cykl pieśni sefardyjskich... z właściwym jej temperamentem i żywiołową osobowością, stworzyła niemal teatr z muzyką. Recytowała teksty, znakomicie śpiewała, udanie imitując specyficzne dla muzyki iberyjskiej frazowanie, kreowała religijna ekstazę i frywolne piosenki z równym talentem."
Henryk Martenka głos Pomorza "34 Festiwal Muzyczny"
"Gościem Leopolda Kozłowskiego była Jadwiga Teresa Stępień... Tylko Ona w Polsce potrafi śpiewać stare pieśni sefardyjskie. Wielką wirtuozerią i wdziękiem właściwym dla poetyckich pieśni o miłości i jej spełnienia, oblepiła słuchaczy energia pełna erotyzmu"..
6 Festiwal Kultury Żydowskiej GL Gazeta Wyborcza " Śpiew w arielu. Goście Leopolda Kozłowskiego"
"Wczoraj w Pałacu Prymasowskim odbył się koncert promocyjny albumu "Pieśni Sefardyjskie" w wykonaniu Jadwigi Teresy Stępień i zespołu Ars Nova pod kierunkiem Jacka Urbaniaka. Płyta wydana przez ZPR-Records otrzymała właśnie nominację do nagrody "Fryderyka" Dla Jadwigi Teresy Stępień jest to już druga nominacja w karierze, gdyż w ubiegłym roku uhonorowano jej album "Al. Amor".. W czasie wczorajszego występu artystka zaprezentowała swe wielkie zdolności sceniczne sugestywnie oddając nastrój i przejmujące piękno pieśni stworzonych na skrzyżowaniu kultur, a więc bliskich każdemu z nas"..
Rzeczpospolita "Wieczór pieśni sefardyjskich"
"Przez wieki utwory te żyły zamknięte w swym środowisku. Ich urok odkryto dopiero pod koniec ubiegłego stulecia...Dziś zaś możemy mówić o swoistej modzie...ciesza się one niezwykłą popularnościa...Decydujacy jest chyba niezwykły klimat muzyczny i poetycki pieśni sefardyjskich. Odkrywa je obecnie polskiemu słuchaczowi Jadwiga Teresa Stępień, wraz z zespołem Ars Nova Jacka Urbaniaka. ..Słowa uznania należą się przede wszystkim Jadwidze Teresie Stępień, śpiewaczce obdarzonej mocnym, głębokim mezzosopranem, któremu w tych muzycznych miniaturach przydaje ona niezwykłych barw. Artystka operuje głosem w sposób niesłychanie świadomy, zmieniając jego barwę i siłę, a przy tym w jej śpiewie nie ma kalkulacji i wyrachowania jest natomiast ogromna siła emocji"..
Jacek Marczyński, Rzeczpospolita "Pieśni wygnane z Hiszpanii"
"Jadwiga Teresa Stępień i Jacek Urbaniak z zespołem Ars Nova to muzycy prawdziwie wolni w swych artystycznych wyborach.: od lat Stępień śpiewa, a Urbaniak gra to, co im się podoba...Jadwiga Teresa Stępień śpiewa pieśni sefardyjskie nadzwyczaj różnorodnie, ciemno bądź jasno, charakterystycznie, z mocą, jękliwie lub senza vibrato, barwą spojona z fidelą, drżącao postępującą za cytrą, szepcąca tkliwie przy pomorcie w kołysance Durme, durme hermoso hijico. Nie sięgajac nawet po wydrukowanie w książeczce teksty i ich przekłady słyszymy w muzyce rozmowy, butę chłopców, smagłość dziewcząt, duszność nocy....
Płyta JTS. Nie jest bynajmniej próbą zródłowej prezentacji kultury sefardyjskiej. Przyjmuje ją jako wiarygodna fantazję na temat, dokonaną z autentycznym zamiłowaniem, pasja smakiem i pokorą. I z bardzo interesującym- w mej ocenie- rezultatem wokalnym i muzycznym.
Czy doprawdy o wielu płytach możemy to napisać?"..
Małgorzata Komorowska, Ruch Muzyczny "Pieśni Sefardyjskie"
"Śpiewaczka wykonuje pieśni w języku ladino będącym językiem hiszpańskich Żydów. Pokrewny hiszpańskiemu, ma dla słowiańskiego ucha jego dramatyzm i teatralność. Ten dramatyzm podkreślał jeszcze sposób interpretacji pełen ekspresji muzycznej i teatralnej. Od pierwszej pieśni słuchacze zdali sobie sprawę, ze śpiewa dla nich nie tylko obdarzona pięknym ciemnym mezzosopranem śpiewaczka, lecz także znakomita aktorka, dzięki talentowi której ożywają przed naszymi oczami historie o miłości, narodzinach, śmierci i modlitwie, podobne do hiszpańskiego flamenco ( w jego wersji prawdziwej, nie dla turystów !) i portugalskiego fado."..
Anita Tyszkowska, Wieczór Wrocławia " Pieśni Sefardyjskie o miłości i śmierci"
"Niezrównana była łagodność i ciepło pianissima Jadwigi Stępień"..
Wanda Obniska, Głos Wybrzeża "Wszyscy jesteśmy "W drodze"